Logo nowe - Maciej Truszczynski
Logo nowe - Maciej Truszczynski

Kariera managera. Komunikacja w zespole.

AUTOR: Maciej Truszczyński
DATA: 20 lipca 2025
Komunikacja między nami to zjawisko tak powszechne że często niezauważalne. Zazwyczaj jesteśmy przekonani o tym że nasz sposób komunikowania się jest co najmniej bardzo dobry. I tylko nasi partnerzy i odbiorcy niezupełnie się z tym zgadzają ;)

Skuteczna komunikacja.

To kolejna oczywista oczywistość, która nie zawsze nam wychodzi. Z mojego doświadczenia wynika że ile by nie poświęcić jej energii i uwagi to i tak znajdzie się ktoś kto „nie wiedział”.  Sytuacje stresowe potęgują ilość tych którzy nie wiedzieli . Zakres tej „niewiedzy” również rośnie w tych sytuacjach. Aby przekaz miał większe szanse na dotarcie do rozmówcy czy odbiorcy dobrze jest aby przestrzegać kilku podstawowych cech skutecznej komunikacji.

Postaraj się aby była:

Kierunki komunikacji.

 

Szczególną formą komunikacji wewnętrznej jest wzajemne udzielanie sobie informacji zwrotnej . Jest to, w założeniu, cykliczna informacja przekazywana w trakcie spotkania szef : podwładny. Tak więc możesz oczekiwać spotkania ze swoim przełożonym podobnie jak twoi podwładni mają prawo oczekiwać takich spotkań od ciebie. W trakcie tej rozmowy dzielicie się swoimi obawami, potrzebami, oczekiwaniami w stosunku do siebie. Tym co działa, tym co może działać lepiej i tym co w ogóle nie funkcjonuje a powinno. Co bardzo ważne rozmowa musi być szczera, oparta o fakty i koniecznie życzliwa. Obie strony są w tym spotkaniu sobie równe. Szczera informacja zwrotna to wartościowy prezent dla uczestników, jeśli tylko potrafią z niego skorzystać.

Spotkania, narady, meetingi, ...

Innym kanałem komunikacyjnym są spotkania. Cykliczne dotyczące zarządzania na różnych szczeblach. Projektowe których życie kończy się wraz z zakończeniem projektu oraz jednorazowe wynikające z potrzeby chwili.

Ilość i rodzaj spotkań w jakich będziesz brał udział, jako manager, będzie zależny od charakteru firmy, kultury organizacyjnej a nawet cech indywidualnych osób zajmujących stanowiska kierownicze w twojej firmie. W tym od ciebie 😉.

Z jakością spotkań bywa niestety różnie. Ogólne zasady nie są jakieś szczególnie skomplikowane a mimo to co jakiś czas  wychodzi to kiepsko. Mam w pamięci jedno ze spotkań w którym miałem okazję uczestniczyć. Udział w nim brali : właściciel przedsiębiorstwa, dyrektor finansowy, szef produkcji i dyrektor zakładu.

Anty-przykład z życia wzięty

Spotkanie ciągnęło się niemiłosiernie. Co chwila poruszaliśmy nowy temat, po to aby po paru minutach powrócić do tego który moment temu porzuciliśmy. I tak przez jakieś pięć godzin. Na zakończenie próbowałem podsumować to co najistotniejsze ale i tym razem pojawiły się dodatkowe kwestie, w końcu dałem spokój.

Po spotkaniu, kiedy się wszyscy rozeszli postanowiłem zrobić szybkie notatki z kluczowymi zadaniami do wykonania. Jako dyrektor zakładu poczułem się bezpośrednio odpowiedzialny za niektóre z nich. Jedno z zadań wydało mi się szczególnie pilne. Dlatego, mimo późnej pory, jeszcze zanim wyruszyłem do domu postanowiłem zadzwonić do finansowego  z pytaniem czy możemy spotkać się jutro o 8.00 i ustalić szybkie, pierwsze kroki. – Ale przecież ustaliliśmy że nie wdrażamy tego punktu – brzmiała odpowiedź. Zdębiałem! Na wszelki wypadek postanowiłem zadzwonić do szefa produkcji z pytaniem jaką według niego podjęliśmy decyzję. Wdrażamy czy nie? Jego odpowiedź dobiła mnie zupełnie – Według mnie nie było żadnej konkretnej decyzji w tej sprawie.

Czyli mieliśmy trzy osoby i trzy różne poglądy co do tego czy i ewentualnie jaka decyzja została podjęta.  

Można by powiedzieć że to podręcznikowy przykład tego jak nie robić spotkań.

A jak to robić?

Inne kanały komunikacyjne

Oczywiście każda firma tworzy swoje schematy informacyjne stosownie do własnych potrzeb.

Uwaga na nadmiar

To z czym należy uważać to beztroskie mnożenie liczby raportów, sprawozdań, biuletynów itp. Bywa że są  z dużą łatwością dodawane nowe „konieczne” raporty i nie likwidowane stare których od dawna nikt nie czyta. Tworzący się w ten sposób szum informacyjny nie służy niczemu dobremu. A dodatkowo ktoś to wszystko musi przygotować, obrobić, skomentować.

No a z drugiej strony tak jak pisałem na początku narzekanie na niedobór informacji jest dosyć powszechny. Znalezienie złotego środka bywa trudne ale warto go szukać.